Nagrywanie rozmów i podsłuch – kiedy legalnie można.
adw. Karolina Prokopowicz
Telefon w kieszeni nagrywa. Dyktafon za 80 złotych mieści się w breloku. Aplikacja „kontroli rodzicielskiej" pokazuje treść cudzych wiadomości. W sprawach rozwodowych i o kontakty z dzieckiem nagranie bywa jedynym dowodem na to, co naprawdę pada za zamkniętymi drzwiami — i jednocześnie najszybszą drogą do własnego postępowania karnego. Granica między jednym a drugim jest w polskim prawie zaskakująco ostra, tylko przebiega w innym miejscu, niż większość ludzi przypuszcza.
W tym artykule wyjaśniam, kiedy nagrywanie jest w pełni legalne, kiedy jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności, a kiedy — mimo że legalne — i tak może się skończyć pozwem o naruszenie dóbr osobistych. Osobno omawiam to, co interesuje moich klientów najczęściej: czy nagranie zostanie przyjęte przez sąd w sprawie o rozwód, o kontakty z dzieckiem, o władzę rodzicielską lub alimenty — i czy warto je w ogóle składać.
Stan prawny: 10 sierpnia 2026 r. Artykuł uwzględnia postanowienie Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2025 r. (I CSK 2855/24) oraz aktualny status nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego 2026 r., która została zawetowana przez Prezydenta RP.
Spis treści
Dwie sytuacje, które prawo traktuje zupełnie inaczej
Cała analiza sprowadza się do jednego pytania: czy byłeś uczestnikiem nagrywanej rozmowy, czy nie?
Jeżeli rozmawiasz z kimś przez telefon albo siedzicie naprzeciw siebie przy stole i włączasz dyktafon — nagrywasz informację, która jest dla Ciebie przeznaczona. Ktoś mówi to do Ciebie. Nie musisz nikogo o tym uprzedzać, nie musisz prosić o zgodę, nie łamiesz przy tym żadnego przepisu karnego.
Jeżeli natomiast zostawiasz włączony dyktafon w cudzym samochodzie, chowasz go w salonie i wychodzisz z domu, instalujesz „pluskwę" w mieszkaniu byłego partnera albo wgrywasz do cudzego telefonu program przechwytujący rozmowy — rejestrujesz informację, która nie jest dla Ciebie przeznaczona. To już przestępstwo, i to popełnione w momencie samego zainstalowania urządzenia, jeszcze zanim czegokolwiek wysłuchasz.
Ta jedna różnica przesądza o wszystkim: o odpowiedzialności karnej, o odpowiedzialności cywilnej, a często również o tym, jak sąd rodzinny oceni Twoją osobę jako rodzica. Warto ją zapamiętać, zanim sięgnie się po telefon.
Kiedy nagrywanie jest przestępstwem — art. 267 Kodeksu karnego
Podstawowym przepisem jest art. 267 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 383 ze zm.), zatytułowany „bezprawne uzyskanie informacji". Składa się z pięciu paragrafów i każdy z nich ma w praktyce rodzinnej znaczenie.
§ 1 — dostęp do informacji nieprzeznaczonej dla sprawcy
Karze podlega ten, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej albo przełamując lub omijając zabezpieczenie — elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne. W sprawach rodzinnych ten paragraf uruchamia się najczęściej wtedy, gdy jedno z małżonków wchodzi na cudzą skrzynkę mailową, konto na komunikatorze albo odblokowuje telefon współmałżonka wbrew jego woli, aby przeczytać korespondencję.
§ 2 — dostęp do systemu informatycznego
Tej samej karze podlega ten, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego. Przepis obejmuje logowanie się na cudze konta, także wtedy, gdy hasło znamy „bo zawsze je znaliśmy". Wiedza o haśle nie jest tym samym co uprawnienie do korzystania z konta.
§ 3 — podsłuch, kamera, oprogramowanie
To jest przepis o podsłuchu. Karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Trzy rzeczy są tu kluczowe:
- Wystarczy samo założenie urządzenia. Nie trzeba niczego usłyszeć ani odczytać. Sądy przyjmują, że przestępstwo jest dokonane już w chwili zainstalowania sprzętu w określonym celu (tak m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 14 września 2017 r., VI Ka 103/17).
- Wyliczenie środków jest otwarte. „Inne urządzenie lub oprogramowanie" obejmuje aplikacje szpiegujące, lokalizatory GPS ukryte w cudzym samochodzie, kamery, a także zwykły smartfon pozostawiony z włączonym nagrywaniem w pokoju, z którego się wyszło.
- Wymagany jest zamiar kierunkowy. Sprawca musi działać w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony. Przypadkowe nagranie, zapomniany włączony dyktafon — to nie to samo.
§ 4 — ujawnienie zdobytej informacji
Odrębnym przestępstwem jest ujawnienie innej osobie informacji uzyskanej w sposób opisany w § 1–3. To pułapka, w którą wpada wielu klientów: nagranie zdobyte nielegalnie, a następnie złożone do akt sprawy, przesłane rodzinie albo opublikowane w mediach społecznościowych, to drugi czyn zabroniony, niezależny od pierwszego.
§ 5 — tryb ścigania
Przestępstwa z § 1–4 są ścigane na wniosek pokrzywdzonego. W praktyce oznacza to, że prokuratura nie ruszy z urzędu — ale też, że wystarczy jeden wniosek drugiej strony, żeby postępowanie się zaczęło. W konflikcie rozwodowym taki wniosek składa się zwykle nazajutrz po tym, jak nagranie pojawi się w aktach sprawy cywilnej.
Zagrożenie karą
Za każdy z czynów z § 1–4 grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do lat 2. W praktyce w sprawach „rodzinnych" sądy sięgają najczęściej po warunkowe umorzenie postępowania albo karę wolnościową — ale wpis o wszczęciu postępowania karnego przeciwko rodzicowi trafia do materiału, który ocenia sąd rodzinny. To bywa dotkliwsze niż sama kara.
Nagrywanie własnej rozmowy — dlaczego to nie jest podsłuch
Jeżeli jesteś uczestnikiem rozmowy, art. 267 § 3 k.k. nie znajduje zastosowania, ponieważ nie jest spełnione jego podstawowe znamię: informacja jest dla Ciebie przeznaczona. Rozmówca kieruje ją bezpośrednio do Ciebie i świadomie godzi się na to, że ją poznasz. Utrwalenie tego, co i tak słyszysz, nie jest „uzyskaniem informacji, do której nie jesteś uprawniony".
Polskie prawo nie zawiera obowiązku uprzedzania rozmówcy o nagrywaniu w relacjach prywatnych. Formuła „rozmowa może być nagrywana" jest wymogiem wynikającym z przepisów o ochronie danych osobowych i dotyczy podmiotów przetwarzających dane zawodowo (banki, call center, firmy windykacyjne) — nie osoby fizycznej rozmawiającej z małżonkiem czy sąsiadem.
Dotyczy to zarówno rozmowy telefonicznej, jak i rozmowy prowadzonej twarzą w twarz, a także wideorozmowy. Nagrywanie rozmowy przez domofon w trakcie próby odebrania dziecka — sytuacja, którą opisuję szerzej w artykule o egzekucji kontaktów — mieści się w tej samej kategorii, o ile sam bierzesz udział w tej rozmowie.
Uwaga na sytuację pośrednią. Włączenie dyktafonu i pozostawienie go w pomieszczeniu, z którego się wychodzi, żeby zarejestrować rozmowę pozostałych osób, nie jest nagrywaniem własnej rozmowy — nawet jeśli chwilę wcześniej się w niej uczestniczyło. Moment wyjścia zmienia kwalifikację prawną czynu.
Legalne nie znaczy bezpieczne: dobra osobiste i RODO
Brak odpowiedzialności karnej to nie koniec analizy. Nagranie własnej rozmowy może nadal naruszać dobra osobiste rozmówcy.
Ochrona dóbr osobistych (art. 23 i 24 k.c.)
Zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.) pod ochroną pozostają m.in. cześć, wizerunek i tajemnica korespondencji; katalog jest otwarty i orzecznictwo zalicza do niego również prawo do prywatności oraz swobodę komunikowania się. Art. 24 k.c. daje pokrzywdzonemu prawo żądania zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty sumy na cel społeczny.
Samo nagranie rozmowy, w której się uczestniczy, zwykle nie narusza dóbr osobistych — nagrywający jest przecież adresatem wypowiedzi. Ryzyko rośnie gwałtownie przy rozpowszechnianiu: publikacja nagrania na Facebooku, wysłanie go rodzinie, pracodawcy albo do szkoły dziecka to już zupełnie inna sprawa. W praktyce ostatnich lat sądy zasądzają w takich sprawach zadośćuczynienia liczone w tysiącach, a przy szerokim rozpowszechnieniu — w dziesiątkach tysięcy złotych.
RODO i tzw. wyłączenie domowe
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO, Dz.Urz. UE L 119 z 4.05.2016, s. 1) w art. 2 ust. 2 lit. c stanowi, że nie stosuje się go do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Prywatne nagranie rozmowy z małżonkiem, przechowywane na własnym dysku i przeznaczone do przedstawienia w sądzie, mieści się co do zasady w tym wyłączeniu.
Wyłączenie znika jednak w dwóch sytuacjach:
- Gdy nagranie wychodzi poza sferę prywatną. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 11 grudnia 2014 r. w sprawie C-212/13 (Ryneš) przesądził, że monitoring obejmujący choćby częściowo przestrzeń publiczną nie jest czynnością o czysto osobistym charakterze. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych konsekwentnie stosuje tę wykładnię do prywatnych kamer skierowanych na ulicę lub posesję sąsiada — także tych z mikrofonem.
- Gdy nagrywanie służy celom zawodowym lub zarobkowym. Wtedy potrzebna jest podstawa przetwarzania z art. 6 RODO i obowiązek informacyjny, a naruszenia zagrożone są administracyjnymi karami pieniężnymi.
Dodatkowo art. 107 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. poz. 1000 ze zm.) przewiduje odpowiedzialność karną za przetwarzanie danych bez podstawy prawnej — do 2 lat pozbawienia wolności, a przy danych szczególnych kategorii do 3 lat. Przepis ten nie działa tam, gdzie RODO nie ma zastosowania, ale przy monitoringu z dźwiękiem obejmującym cudzą posesję sytuacja bywa już graniczna.
Inne przepisy, które wchodzą w grę
W sporach rodzinnych nagrywanie rzadko występuje samotnie. Zwykle towarzyszą mu zachowania, które mogą wypełniać znamiona innych czynów:
- Art. 190a § 1 k.k. — uporczywe nękanie (stalking). Systematyczne śledzenie, kontrolowanie lokalizacji, nagrywanie i konfrontowanie drugiej osoby z zebranym materiałem może zostać zakwalifikowane jako nękanie wzbudzające uzasadnione poczucie zagrożenia lub istotnie naruszające prywatność. Zagrożenie karą: od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To znacznie surowszy przepis niż art. 267 k.k.
- Art. 191a k.k. — utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody, a także rozpowszechnianie takiego wizerunku. Zagrożenie: od 3 miesięcy do 5 lat. Przepis bywa istotny przy ukrytych kamerach w mieszkaniu, także wspólnym.
- Art. 193 k.k. — naruszenie miru domowego. Wejście do mieszkania, z którego wyprowadził się już małżonek, w celu zainstalowania urządzenia, to odrębny czyn.
- Art. 212 i 216 k.k. — zniesławienie i znieważenie. Opublikowanie nagrania z komentarzem może wypełniać znamiona zniesławienia; piszę o tym szerzej w artykule o zniesławieniu.
- Art. 190 § 1 k.k. — groźba karalna. To z kolei przepis, który nagranie najczęściej pomaga udowodnić — zob. artykuł o groźbach karalnych.
Nagranie jako dowód w sprawie cywilnej i rodzinnej
To pytanie zadaje mi w kancelarii niemal każdy klient przygotowujący się do sprawy rozwodowej. Odpowiedź brzmi: tak, nagranie może być dowodem — także nagranie dokonane bez wiedzy i zgody rozmówcy — ale sąd bada okoliczności jego powstania.
Podstawa prawna
Art. 308 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) stanowi, że dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431 k.p.c., w szczególności zawierające zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów. Przepis nie rozróżnia nagrań „legalnych" i „nielegalnych" — nie zawiera zakazu dowodowego.
Linia orzecznicza Sądu Najwyższego
Kierunek wyznaczyły trzy orzeczenia, które warto znać:
- Wyrok SN z 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01. Nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrania rozmowy telefonicznej, nawet dokonanego bez wiedzy jednego z rozmówców — szczególnie gdy nagrywający sam brał w rozmowie udział.
- Wyrok SN z 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15. Orzeczenie porządkujące całe zagadnienie. Sąd Najwyższy wskazał, że nie można wywodzić generalnej zasady niedopuszczalności dowodów z potajemnych nagrań, a sąd rozpoznający wniosek dowodowy ma obowiązek zważyć prawo do prywatności osoby nagranej (art. 47 Konstytucji RP) przeciwko prawu strony do sprawiedliwego procesu (art. 45 Konstytucji RP). Pominięcie dowodu uzasadniają wyłącznie sytuacje poważnego i jednoznacznego naruszenia zasad współżycia społecznego — na przykład naganne wykorzystanie trudnego położenia albo stanu psychicznego osoby nagrywanej.
- Postanowienie SN z 26 czerwca 2025 r., I CSK 2855/24. Najnowsze rozstrzygnięcie w tej linii. Sąd Najwyższy potwierdził, że nagrania dokonane bez zgody i wiedzy rozmówcy, po zweryfikowaniu ich autentyczności, mogą stanowić dowód w postępowaniu cywilnym — zastrzegając jednocześnie, że ocena treści takich nagrań musi być bardzo wyważona i uwzględniać możliwość manipulowania rozmową przez rozmówcę świadomego jej nagrywania.
To ostatnie zastrzeżenie jest w sprawach rodzinnych kluczowe i wrócę do niego przy omawianiu rozwodu. Sąd wie, że osoba nagrywająca prowadzi rozmowę inaczej: prowokuje, dopytuje, naprowadza. Nagranie, w którym słychać, że jedna strona „reżyseruje" wypowiedzi drugiej, traci moc dowodową, nawet jeśli formalnie zostanie dopuszczone.
Kiedy sąd pominie dowód z nagrania
Sąd może pominąć wniosek dowodowy na podstawie art. 2352 § 1 k.p.c. — m.in. gdy dowód jest nieprzydatny do wykazania danego faktu, zmierza jedynie do przedłużenia postępowania albo gdy fakt został już dostatecznie wyjaśniony. W praktyce nagranie odpada najczęściej dlatego, że:
- ma wykazać okoliczność, która nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia (np. jednorazową kłótnię w sprawie o kontakty);
- jego autentyczność została skutecznie zakwestionowana, a strona nie zaoferowała dowodu z opinii biegłego;
- okoliczności powstania nagrania wskazują na rażące naruszenie zasad współżycia społecznego;
- zostało zgłoszone po terminie na powołanie twierdzeń i dowodów.
Nagranie jako dowód w sprawie karnej — stan na dziś
W postępowaniu karnym obowiązuje art. 168a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. Nr 89, poz. 555 ze zm.), zgodnie z którym dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie z tego powodu, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego — chyba że uzyskano go w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności.
Stan na sierpień 2026 r.: przepis ten nadal obowiązuje w brzmieniu nadanym nowelizacją z 2016 r. Ustawa z dnia 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, która miała przywrócić zakaz przeprowadzania i wykorzystywania dowodu uzyskanego za pomocą czynu zabronionego, została zawetowana przez Prezydenta RP w marcu 2026 r., a Sejmowi nie udało się weta odrzucić (zabrakło konstytucyjnej większości 3/5). Prezydent przedłożył własny projekt nowelizacji, który pozostaje w toku prac parlamentarnych. Do czasu uchwalenia i wejścia w życie nowych przepisów obowiązuje stan dotychczasowy.
Praktyczny wniosek dla osoby prywatnej: okoliczność, że nagranie może zostać wykorzystane w procesie karnym, w żaden sposób nie legalizuje sposobu jego uzyskania. Sąd Najwyższy ujął to jednoznacznie w postanowieniu z 27 kwietnia 2016 r. (III KK 265/15): utrwalenie przebiegu rozmowy osób trzecich dokonane przez osobę prywatną stanowi co do zasady dowód dopuszczalny w postępowaniu sądowym, ale sama ta okoliczność nie kreuje uprawnienia do podsłuchu i nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy takiego czynu.
Innymi słowy — dowód może „przejść", a nagrywający i tak odpowie z art. 267 k.k. To najczęstsze nieporozumienie, z jakim spotykam się w kancelarii.
Nagrania w sprawie o rozwód
W postępowaniu rozwodowym nagrania pojawiają się najczęściej w trzech kontekstach: przy dowodzeniu winy w rozkładzie pożycia (art. 57 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz.U. Nr 9, poz. 59 ze zm.), przy wykazywaniu przemocy lub nadużywania alkoholu oraz przy sporze o dzieci.
Co nagranie realnie udowadnia
Trzeba oddzielić dwie rzeczy: co nagranie zawiera, od tego, co ono dowodzi. Nagranie jednej awantury dowodzi, że tego dnia doszło do awantury. Nie dowodzi ono, że jedna strona ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia trwającego piętnaście lat. Sądy okręgowe orzekające w sprawach rozwodowych są na to bardzo wyczulone.
Nagranie działa najsilniej wtedy, gdy:
- utrwala zachowanie, które trudno wykazać inaczej — groźby, wyzwiska, poniżanie, przyznanie się do zdrady, deklarację o zamiarze wywiezienia dziecka;
- jest jednym z wielu dowodów, a nie dowodem jedynym — Sąd Najwyższy wyraźnie akcentował tę okoliczność;
- wpisuje się w spójny ciąg zdarzeń udokumentowany także korespondencją, notatkami policji z interwencji, zaświadczeniami lekarskimi, zeznaniami świadków.
Ryzyko odwrócenia dowodu
Nagranie potrafi obrócić się przeciwko składającemu. Widziałam sprawy, w których strona złożyła nagranie mające dowodzić agresji małżonka, a sąd usłyszał na nim przede wszystkim, jak osoba nagrywająca prowokuje, podnosi głos i celowo eskaluje konflikt przy dziecku w tle. Postanowienie SN z 26 czerwca 2025 r. daje sądom wyraźny mandat do takiej oceny.
Drugie ryzyko to fragmentaryczność. Złożenie do akt trzyminutowego wycinka z półgodzinnej rozmowy niemal zawsze spotyka się z zarzutem manipulacji. Jeżeli składasz nagranie — składaj całość.
Nagranie zdobyte nielegalnie w sprawie rozwodowej
Sąd cywilny może je dopuścić. Ale w tej samej sprawie druga strona złoży wniosek o ściganie z art. 267 § 5 k.k., a informacja o toczącym się przeciwko Tobie postępowaniu karnym zostanie wykorzystana przy ocenie Twoich kompetencji rodzicielskich. Bilans takiej operacji jest w większości spraw ujemny. Więcej o samym przebiegu sprawy rozwodowej piszę w poradniku jak uzyskać rozwód.
Nagrania w sprawach o kontakty i władzę rodzicielską
To obszar, w którym nagrania są jednocześnie najbardziej przydatne i najbardziej niebezpieczne.
Nagrywanie przekazania dziecka
Rejestrowanie własnej próby odebrania dziecka — rozmowy przez domofon, stania pod zamkniętymi drzwiami, rozmowy z drugim rodzicem na klatce schodowej — jest co do zasady dopuszczalne i bywa najmocniejszym dowodem w sprawie o egzekucję kontaktów. Jesteś uczestnikiem tej rozmowy. Nagranie z datą i godziną, uzupełnione o dziennik kontaktów, tworzy materiał, którego nie da się podważyć zeznaniem „nie było go, nie przyjechał".
Zasada praktyczna: nagrywaj fakt niezrealizowania kontaktu, nie prowokuj rozmowy o tym, kto jest gorszym rodzicem. Sąd ocenia dokumentację utrudniania kontaktów, nie transkrypcję kłótni.
Nagrywanie rozmów telefonicznych rodzica z dzieckiem
Tu robi się subtelnie. Jeżeli sąd ustalił kontakty telefoniczne i rozmowa toczy się między Tobą a dzieckiem, jesteś jej uczestnikiem. Jeżeli natomiast nagrywasz rozmowę dziecka z drugim rodzicem, nie biorąc w niej udziału — nagrywasz rozmowę osób trzecich. Formalnie wypełnia to znamiona art. 267 § 3 k.k., a fakt, że jedną z tych osób jest własne dziecko, nie stanowi kontratypu.
Władza rodzicielska obejmuje pieczę nad osobą dziecka i obowiązek troski o jego dobro, ale nie daje rodzicowi uprawnienia do inwigilowania drugiego rodzica. Granicą jest cel: uzasadniona troska o bezpieczeństwo dziecka to co innego niż zbieranie materiału procesowego przeciwko byłemu partnerowi.
Nagrywanie dziecka
Najczęstszy scenariusz: rodzic nagrywa dziecko wracające od drugiego rodzica i wypytuje je o to, co się działo. Prawnie zwykle legalne — uczestniczysz w rozmowie. Procesowo bardzo ryzykowne.
Biegli z opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów sądowych oraz sądy rodzinne konsekwentnie oceniają takie nagrania jako przejaw wciągania dziecka w konflikt dorosłych. Materiał, który miał dowieść nieprawidłowości u drugiego rodzica, staje się dowodem obciążającego wpływu wywieranego przez rodzica nagrywającego — a to jedna z klasycznych przesłanek ograniczenia władzy rodzicielskiej z art. 109 k.r.o.
Wyjątek dotyczy sytuacji, w których dziecko spontanicznie relacjonuje zdarzenie mogące świadczyć o przemocy lub zagrożeniu jego bezpieczeństwa. Wtedy nagranie może mieć wartość — pod warunkiem, że jest spontaniczne, że nie zadaje się pytań sugerujących i że natychmiast podejmuje się właściwe kroki (zawiadomienie, wniosek o zabezpieczenie, badanie lekarskie). Nagranie schowane „na później" traci wiarygodność.
Zagadnienia ustalania i zmiany kontaktów omawiam szczegółowo w artykule o ustaleniu kontaktów z dzieckiem.
Podsłuch w domu, GPS i aplikacje szpiegujące — strefa czerwona
Poniższe działania niemal zawsze wypełniają znamiona przestępstwa i odradzam je bez wyjątku:
- Dyktafon lub „pluskwa" pozostawiona w mieszkaniu albo samochodzie drugiej osoby. To modelowy przypadek z art. 267 § 3 k.k. Nie zmienia tego okoliczność, że mieszkanie stanowi majątek wspólny albo że samochód jest zarejestrowany na oboje małżonków — ochronie podlega prywatność osoby, nie tytuł własności rzeczy.
- Lokalizator GPS ukryty w cudzym pojeździe. Sądy kwalifikują to jako posłużenie się „innym urządzeniem" w rozumieniu art. 267 § 3 k.k. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12 grudnia 2017 r., II AKa 285/17). Przy działaniu systematycznym w grę wchodzi dodatkowo art. 190a § 1 k.k.
- Aplikacje szpiegujące instalowane w telefonie partnera — przechwytujące wiadomości, rozmowy, lokalizację, obraz z kamery. Art. 267 § 2 i § 3 k.k., a przy przekazywaniu zdobytych treści dalej — także § 4.
- Aplikacje „kontroli rodzicielskiej" instalowane w telefonie nastolatka po to, by kontrolować drugiego rodzica. Kontrola rodzicielska nad małoletnim mieści się w granicach władzy rodzicielskiej, jeżeli jest adekwatna do wieku dziecka i służy jego bezpieczeństwu. Jeżeli jej rzeczywistym celem jest podsłuchiwanie rozmów byłego partnera, przekracza te granice.
- Kamery w mieszkaniu, do którego druga osoba ma prawo wstępu. Poza art. 267 k.k. wchodzi tu ryzyko z art. 191a k.k., jeżeli kamera obejmuje łazienkę lub sypialnię.
Warto pamiętać, że wykrycie takiego urządzenia w toku sprawy rozwodowej to zwykle punkt zwrotny procesu — i to na niekorzyść osoby, która je zainstalowała.
Praca, urząd, policja, sąsiad, rozprawa
Nagrywanie w miejscu pracy
Pracownik nagrywający rozmowę z przełożonym, w której uczestniczy — np. w celu udokumentowania mobbingu lub nakłaniania do rozwiązania umowy — działa co do zasady legalnie, a sądy pracy takie nagrania dopuszczają. Odwrotna sytuacja jest znacznie trudniejsza: pracodawca nagrywający pracowników z ukrycia przetwarza dane osobowe i musi mieć podstawę z RODO oraz wypełnić obowiązek informacyjny. Monitoring dźwięku w miejscu pracy jest przy tym traktowany szczególnie restrykcyjnie.
Nagrywanie urzędnika, policjanta, lekarza
Czynności funkcjonariusza publicznego wykonywane publicznie mogą być rejestrowane; osoby pełniące funkcje publiczne korzystają z węższej ochrony prywatności w zakresie działalności służbowej. Nie oznacza to jednak dowolności — nachalne nagrywanie konkretnej osoby, jej upublicznianie i komentowanie może naruszać dobra osobiste. Rozmowa z lekarzem, w której się uczestniczy, może być nagrana, ale placówka może ustalić własne zasady porządkowe.
Sąsiad i monitoring z dźwiękiem
Kamera z mikrofonem obejmująca wyłącznie własną nieruchomość mieści się w wyłączeniu domowym RODO. Kamera obejmująca ulicę, chodnik lub posesję sąsiada — nie. Prezes UODO wydaje w takich sprawach decyzje nakazujące ograniczenie zasięgu lub demontaż systemu, powołując się na wyrok C-212/13. Rejestracja dźwięku jest oceniana surowiej niż samego obrazu, bo rozmowy mogą zawierać dane szczególnych kategorii w rozumieniu art. 9 RODO.
Nagrywanie rozprawy sądowej
To osobna kwestia i częste źródło nieporozumień:
- W sprawie karnej art. 358 k.p.k. pozwala stronie utrwalać przebieg rozprawy urządzeniem rejestrującym dźwięk — ale wyłącznie za zgodą sądu, wyrażoną na wniosek strony. Wniosek można złożyć pisemnie albo ustnie do protokołu; sąd rozstrzyga postanowieniem, na które nie przysługuje zażalenie. Uprawnienie przysługuje stronie, nie publiczności. Nagranie służy wyłącznie celom procesowym i nie może być rozpowszechniane.
- W sprawie cywilnej i rodzinnej Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera odpowiednika art. 358 k.p.k. Przebieg posiedzenia jawnego jest z zasady utrwalany przez sam sąd — protokół sporządza się z użyciem urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk (art. 157 § 1 k.p.c.), a strona ma prawo dostępu do nagrania z akt. Samodzielne nagrywanie rozprawy bez zgody przewodniczącego naraża na środki porządkowe przewidziane w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.).
Jeżeli przygotowujesz się do pierwszej rozprawy, praktyczne wskazówki zebrałam w poradniku jak odnaleźć się w sądzie.
Jak przygotować nagranie, żeby sąd je przyjął
Samo posiadanie pliku to dopiero początek. Poniższa procedura odzwierciedla to, czego oczekują sądy w okręgu zielonogórskim.
- Zabezpiecz oryginał. Nie edytuj pliku źródłowego, nie przycinaj, nie „poprawiaj" głośności, nie konwertuj między formatami. Skopiuj plik na osobny nośnik i pracuj wyłącznie na kopii. Zachowaj urządzenie, którym dokonano nagrania — biegły może chcieć je zbadać.
- Zapisz metadane. Data, godzina, miejsce, uczestnicy rozmowy, urządzenie, długość nagrania. Metadane pliku bywają usuwane przy przesyłaniu przez komunikatory — nigdy nie przesyłaj oryginału przez WhatsApp czy Messenger.
- Sporządź transkrypcję. Sąd nie odsłuchuje godzinnych nagrań w poszukiwaniu istotnego fragmentu. Przygotuj wierny stenogram całości z oznaczeniem mówców i znacznikami czasu, a w piśmie procesowym wskaż konkretne minuty, na które się powołujesz.
- Złóż prawidłowy wniosek dowodowy. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z zapisu dźwięku na podstawie art. 308 k.p.c. musi zawierać tezę dowodową — czyli fakty, które nagranie ma wykazać. „Na okoliczność zachowania pozwanego" to teza wadliwa. „Na okoliczność kierowania przez pozwanego wobec powódki gróźb pozbawienia jej kontaktu z dzieckiem w dniu 14 marca 2026 r." — to teza prawidłowa.
- Dołącz nośnik. Płyta CD/DVD lub pendrive załączony do pisma, opisany sygnaturą sprawy. Nie linki do chmury.
- Przygotuj się na zarzut manipulacji. Jeżeli druga strona zakwestionuje autentyczność, konieczny będzie dowód z opinii biegłego z zakresu fonoskopii. Warto przewidzieć to od początku i wskazać taki wniosek ewentualny.
- Nie rozpowszechniaj nagrania. Ani wśród rodziny, ani w mediach społecznościowych, ani w szkole dziecka. To najprostsza droga od pozycji pokrzywdzonego do pozycji pozwanego.
Tabela: sytuacja, ryzyko karne, szanse dowodowe
| Sytuacja | Ryzyko odpowiedzialności karnej | Szanse jako dowód w sprawie rodzinnej |
|---|---|---|
| Nagrywam rozmowę telefoniczną, w której uczestniczę | Brak (art. 267 k.k. nie ma zastosowania) | Wysokie |
| Nagrywam rozmowę twarzą w twarz, w której uczestniczę | Brak | Wysokie |
| Nagrywam próbę odebrania dziecka (domofon, drzwi) | Brak | Bardzo wysokie w sprawie o egzekucję kontaktów |
| Nagrywam spontaniczną relację dziecka po powrocie | Brak | Niskie do umiarkowanego; ryzyko oceny jako angażowanie dziecka w konflikt |
| Wypytuję dziecko i nagrywam odpowiedzi | Brak | Ujemne — dowód zwykle obciąża nagrywającego |
| Zostawiam włączony dyktafon i wychodzę z pomieszczenia | Wysokie — art. 267 § 3 k.k. | Dowód może zostać dopuszczony, ale kosztem sprawy karnej |
| Instaluję podsłuch w mieszkaniu lub aucie małżonka | Bardzo wysokie — art. 267 § 3 k.k. | Jak wyżej; realne ryzyko odwrócenia oceny sądu rodzinnego |
| Instaluję GPS w cudzym samochodzie | Bardzo wysokie — art. 267 § 3 k.k., ewentualnie art. 190a § 1 k.k. | Ograniczone |
| Instaluję aplikację szpiegującą w telefonie partnera | Bardzo wysokie — art. 267 § 2–4 k.k. | Ograniczone |
| Publikuję nagranie w mediach społecznościowych | Ryzyko z art. 267 § 4 k.k., art. 212 k.k., roszczeń z art. 24 k.c. | Brak wartości dowodowej ponad samo nagranie |
| Nagrywam rozprawę karną bez zgody sądu | Nie stanowi przestępstwa, ale narusza art. 358 k.p.k. i naraża na środki porządkowe | Brak |
Koszty: opinia fonoskopijna, transkrypcja, opłaty sądowe
| Pozycja | Koszt orientacyjny | Uwagi |
|---|---|---|
| Opinia biegłego z zakresu fonoskopii | ok. 2 000 – 8 000 zł | Zależy od długości materiału i zakresu badania (autentyczność, identyfikacja mówcy) |
| Zaliczka na biegłego wpłacana do sądu | zwykle 1 000 – 3 000 zł | Wpłaca strona wnioskująca; rozliczana w orzeczeniu o kosztach |
| Profesjonalna transkrypcja nagrania | ok. 8 – 20 zł za minutę | Można sporządzić samodzielnie, ale musi być wierna |
| Opłata od pozwu o rozwód | 600 zł | Możliwy częściowy zwrot przy rozwodzie bez orzekania o winie |
| Opłata od wniosku o ustalenie lub zmianę kontaktów | 100 zł | Postępowanie nieprocesowe przed sądem rejonowym |
| Opłata od wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty (egzekucja kontaktów) | 100 zł | Za każdy etap postępowania odrębnie |
| Opłata od prywatnego aktu oskarżenia | 300 zł | Dotyczy m.in. zniesławienia i znieważenia |
Kwoty mają charakter orientacyjny — wynagrodzenie biegłych ustala sąd według stawek rozporządzeniowych i nakładu pracy.
Trzy sprawy z praktyki
Poniższe opisy są zanonimizowane i zmienione w zakresie okoliczności identyfikujących.
Sprawa 1 — nagranie, które przesądziło o kontaktach
Ojciec dwójki dzieci przez cztery miesiące nie mógł zrealizować kontaktów ustalonych postanowieniem sądu. Za każdym razem słyszał przez domofon, że dziecko jest chore albo że „nie chce jechać". Nagrywał każdą próbę odbioru — własnym telefonem, z ekranu widoczna była data i godzina — i prowadził dziennik kontaktów. Do wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty złożył jedenaście nagrań wraz z transkrypcją i zestawieniem tabelarycznym. Sąd zagroził matce nakazaniem zapłaty określonej sumy za każde naruszenie. Kontakty zaczęły się odbywać po dwóch tygodniach od doręczenia postanowienia. Kluczowe było to, że nagrania dokumentowały fakt, a nie stanowiły zapisu kłótni.
Sprawa 2 — podsłuch, który przegrał sprawę
Żona podejrzewająca męża o zdradę ukryła dyktafon w jego samochodzie i w salonie mieszkania, po czym złożyła nagrania do akt sprawy rozwodowej. Sąd cywilny dowód dopuścił. Mąż złożył wniosek o ściganie z art. 267 § 3 i § 5 k.k. Postępowanie karne zakończyło się warunkowym umorzeniem na okres próby, ale w sprawie rozwodowej materiał ten stał się argumentem o naruszeniu przez żonę prywatności męża w sposób rażący. Sprawa o rozwód, która mogła zakończyć się orzeczeniem winy męża, zakończyła się orzeczeniem winy obu stron. Efekt netto: sprawa karna, koszty i gorsze rozstrzygnięcie.
Sprawa 3 — nagranie dziecka, które obróciło się przeciwko rodzicowi
Matka nagrywała cotygodniowe rozmowy z siedmioletnim synem po jego powrocie od ojca, systematycznie wypytując o to, co się działo, kto był obecny i co ojciec mówił o niej. Złożyła kilkanaście nagrań we wniosku o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca. Biegli w opinii wskazali, że materiał dowodzi przede wszystkim wywierania na dziecko presji przez matkę i angażowania go w konflikt rodziców. Wniosek został oddalony, a sąd z urzędu rozważał zastosowanie środków z art. 109 k.r.o. wobec matki. Nagrania były w pełni legalne — i całkowicie przeciwskuteczne.
Najczęstsze błędy
- Założenie, że „legalne" i „skuteczne" to to samo. To dwie zupełnie odrębne oceny. Nagranie może być legalne i bezużyteczne albo nielegalne i dopuszczone jako dowód.
- Składanie wyciętego fragmentu. Niemal gwarantuje zarzut manipulacji i osłabia wiarygodność całej strony.
- Przesyłanie nagrania komunikatorem. Kompresja i utrata metadanych utrudniają badanie autentyczności.
- Prowokowanie rozmówcy w trakcie nagrywania. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 26 czerwca 2025 r. wprost nakazał sądom uwzględniać możliwość sterowania rozmową przez osobę świadomą nagrywania.
- Nagrywanie „na wszelki wypadek" przez wiele miesięcy. Systematyczne rejestrowanie życia drugiej osoby zbliża się do znamion nękania z art. 190a § 1 k.k.
- Publikowanie nagrania. Konsekwencje karne i cywilne przewyższają jakąkolwiek korzyść procesową.
- Brak tezy dowodowej we wniosku. Sąd pominie dowód na podstawie art. 2352 k.p.c., nawet go nie odsłuchując.
- Nagrywanie dziecka jako narzędzie procesowe. Najkosztowniejszy błąd w sprawach rodzinnych.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę nagrać rozmowę bez zgody drugiej osoby?
Tak, jeżeli jesteś uczestnikiem tej rozmowy. Polskie prawo nie wymaga uprzedzania rozmówcy o nagrywaniu w relacjach prywatnych. Nagrywanie rozmowy osób trzecich, w której nie bierzesz udziału, jest przestępstwem z art. 267 § 3 k.k.
Czy nagranie bez zgody może być dowodem w sądzie?
Tak. Art. 308 k.p.c. nie zawiera zakazu dowodowego, a Sąd Najwyższy wielokrotnie potwierdzał dopuszczalność takich dowodów — ostatnio w postanowieniu z 26 czerwca 2025 r. (I CSK 2855/24). Sąd bada jednak autentyczność nagrania i okoliczności jego powstania, ważąc prawo do prywatności osoby nagranej przeciwko prawu strony do sprawiedliwego procesu.
Co grozi za założenie podsłuchu małżonkowi?
Grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do lat 2 (art. 267 § 3 k.k.). Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Jeżeli nagranie zostanie komuś ujawnione, jest to odrębne przestępstwo z art. 267 § 4 k.k. Dodatkowo grozi odpowiedzialność cywilna za naruszenie dóbr osobistych.
Czy mogę nagrywać rozmowy męża z dzieckiem?
Jeżeli nie uczestniczysz w tej rozmowie — nie. Nagrywasz wtedy rozmowę osób trzecich, co wypełnia znamiona art. 267 § 3 k.k. Władza rodzicielska nie stanowi podstawy do inwigilowania drugiego rodzica.
Czy nagranie zdrady wystarczy do rozwodu z orzeczeniem o winie?
Nagranie może być istotnym dowodem, ale sąd bada całokształt przyczyn rozkładu pożycia. Pojedyncze nagranie rzadko przesądza sprawę samodzielnie — Sąd Najwyższy podkreślał, że wartość takiego dowodu rośnie, gdy nie jest on dowodem jedynym.
Czy muszę uprzedzać, że nagrywam?
W relacjach prywatnych — nie. Obowiązek informacyjny wynika z przepisów o ochronie danych osobowych i dotyczy przetwarzania danych w celach zawodowych lub zarobkowych. Uprzedzenie zmniejsza jednak ryzyko zarzutu naruszenia dóbr osobistych.
Czy mogę założyć GPS w samochodzie, który jest naszą wspólnością majątkową?
Wspólność majątkowa nie daje uprawnienia do śledzenia drugiej osoby. Ochronie podlega prywatność człowieka, nie własność rzeczy. Takie działanie może wypełniać znamiona art. 267 § 3 k.k., a przy systematyczności — art. 190a § 1 k.k.
Czy nagrania z monitoringu w moim domu są legalne?
Tak, o ile obejmują wyłącznie Twoją nieruchomość. Skierowanie kamery — zwłaszcza z mikrofonem — na ulicę lub posesję sąsiada wyłącza tzw. wyjątek domowy z art. 2 ust. 2 lit. c RODO (wyrok TSUE C-212/13, Ryneš) i naraża na postępowanie przed Prezesem UODO.
Czy mogę nagrać rozprawę?
W sprawie karnej — tylko za zgodą sądu, na wniosek strony (art. 358 k.p.k.). W sprawie cywilnej i rodzinnej k.p.c. nie przewiduje takiego uprawnienia; przebieg posiedzenia jawnego rejestruje sam sąd, a strona ma dostęp do e-protokołu z akt sprawy.
Czy nagranie z dyktafonu zostawionego w pokoju będzie dowodem?
Sąd cywilny może je dopuścić, ale samo jego wykonanie stanowi czyn z art. 267 § 3 k.k. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 27 kwietnia 2016 r. (III KK 265/15) wskazał, że dopuszczalność dowodu nie kreuje uprawnienia do podsłuchu i nie wyłącza odpowiedzialności karnej.
Czy druga strona dowie się, że mam nagranie?
Tak — dowód musi zostać złożony do akt i doręczony stronie przeciwnej. Nie istnieje procedura „ujawnienia nagrania tylko sądowi". Planując złożenie nagrania, trzeba od razu liczyć się z reakcją drugiej strony, w tym z wnioskiem o ściganie.
Czy zmieni się coś w przepisach o dowodach nielegalnych?
Trwa spór legislacyjny. Ustawa z 27 lutego 2026 r., która miała przywrócić zakaz wykorzystywania dowodów uzyskanych za pomocą czynu zabronionego, została zawetowana przez Prezydenta RP, a Sejm weta nie odrzucił. Prezydent złożył własny projekt nowelizacji k.p.k. Na dzień 10 sierpnia 2026 r. art. 168a k.p.k. obowiązuje w dotychczasowym brzmieniu.
Sąd właściwy w okręgu zielonogórskim
Dla mieszkańców Zielonej Góry i okolic właściwość rzeczowa i miejscowa kształtuje się następująco:
- Sprawy o rozwód i separację — Sąd Okręgowy w Zielonej Górze, I Wydział Cywilny (Sekcja ds. rodzinnych), pl. Słowiański 6, 65-069 Zielona Góra. Biuro Obsługi Interesantów: tel. 68 32 20 218, e-mail: boi@zielona-gora.so.gov.pl
- Sprawy o kontakty z dzieckiem, władzę rodzicielską, alimenty, egzekucję kontaktów — Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, III Wydział Rodzinny i Nieletnich, pl. Słowiański 12, 65-069 Zielona Góra, tel. 68 322 03 62.
- Sprawy karne (m.in. z art. 267 k.k., art. 190 k.k., art. 190a k.k.) — Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, II Wydział Karny, pl. Słowiański 2, 65-069 Zielona Góra, tel. 68 322 03 43.
Okręg Sądu Okręgowego w Zielonej Górze obejmuje ponadto sądy rejonowe w Krośnie Odrzańskim, Nowej Soli, Świebodzinie, Wschowie, Żaganiu i Żarach — właściwość ustala się według miejsca zamieszkania, a w sprawach rozwodowych według ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków, jeżeli choć jedno z nich nadal tam przebywa.
Podsumowanie
Najkrócej, jak się da:
- Nagrywanie rozmowy, w której uczestniczysz, jest legalne i nie wymaga zgody ani uprzedzenia rozmówcy.
- Nagrywanie cudzych rozmów jest przestępstwem z art. 267 § 3 k.k. — i to już w momencie zainstalowania urządzenia. Ujawnienie tak zdobytej informacji to odrębny czyn.
- Sąd cywilny może dopuścić nagranie także wtedy, gdy powstało bez zgody rozmówcy, ale bada jego autentyczność, okoliczności powstania i to, czy rozmowa nie była sterowana.
- Dopuszczalność dowodu nie legalizuje sposobu jego uzyskania. Można wygrać wniosek dowodowy i przegrać sprawę karną.
- W sprawach o dzieci nagranie bywa najlepszym i najgorszym dowodem jednocześnie. Dokumentowanie faktów działa. Wciąganie dziecka w konflikt niszczy sprawę.
- Stan prawny na 10 sierpnia 2026 r. pozostaje niezmieniony: art. 168a k.p.k. obowiązuje w brzmieniu z 2016 r., a prace nad jego zmianą trwają.
Zanim złożysz nagranie do akt — albo zanim je w ogóle wykonasz — warto omówić konkretną sytuację. Ocena zależy od szczegółów: kto uczestniczył w rozmowie, gdzie została nagrana, co ma udowodnić i jakie inne dowody są dostępne. Zdarza się, że najlepszą rekomendacją jest nagrania nie składać wcale.
Pomoc prawna — Zielona Góra
Kancelaria Adwokacka adw. Karolina Prokopowicz
ul. Kupiecka 56/2, 65-058 Zielona Góra
tel. / WhatsApp: +48 600 216 536
e-mail: kancelaria@eadwokat.pl
Prowadzę sprawy z zakresu prawa rodzinnego i prawa karnego na terenie całego okręgu zielonogórskiego. Jestem również mediatorem stałym przy Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze i Sądzie Okręgowym w Gorzowie Wielkopolskim — w wielu sporach o kontakty mediacja pozwala rozwiązać problem bez gromadzenia dowodów przeciwko drugiemu rodzicowi.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Stan prawny: 10 sierpnia 2026 r.